Coś dla ducha

Autor: 
Wołłejko, Magdalena
Gatunek: 
Farsa
Szczegóły: 
Alternatywny tytuł: "Klub hipochondryków 2" – sztuka może być grana jako kontynuacja pierwszej części "Klubu hipochondryków". Istnieje również drugi wariant sztuki z nieco większą obsadą pt. "Tajemnicza przesyłka" (4K, 5M)
Obsada kobiety: 
2
Obsada mężczyźni: 
5
Szczegóły obsady: 
albo 4K, 5M
Prapremiera: 
wersja rozszerzona: Teatr Fantazja w Sydney, 2019

To mógłby być zwykły męski wieczór. Lecz spotkanie artysty estradowego Leo, playboya Toma i Kena, który właśnie wrócił z wakacji na Bora-Bora (czy też raczej bara-bara, jak kąśliwie zauważają koledzy), przeradza się w seans spirytystyczny: drzwi trzaskają, telewizor włącza się samoistnie, nie pomagają nawet warkocze czosnku…

W apartamencie pojawia się „pogotowie spirytystyczne” pod postacią Apolliny – temperamentnej hochsztaplerki, której gwara śląska w zderzeniu z uprawianym zawodem wprawia mężczyzn w osłupienie. I choć źródłem niepokojących odgłosów okazuje się brat Apolliny, dozorca Albert, to jednak jest to tylko początek przygód ze światem paranormalnym. Za pośrednictwem Pameli, niezbyt stałej w uczuciach żony Kena, na scenie materializuje się prawdziwy Duch… w ciele przystojnego ratownika z Bora-Bora. Skontaktować się z nim potrafi tylko Leo. W pewnym momencie bohater zaczyna mieć wątpliwości. Co jeśli wizyta gościa z zaświatów okaże się tylko snem…? Ale skoro to tylko sen, to dlaczego „zjawa” potrafi doskonale przewidywać przyszłość, łącznie z wiadomością o ogromnym spadku i zwycięskimi numerami totolotka?  Jeśli proroctwo duchów sprzed 327 lat się ziści, rodzina powiększy się o nowych członków i otrzyma wielki SPADEK po szkockich przodkach, tj. ogromne zamczysko, w którym oczywiście straszy, co zapowiada się już na turystyczny bum...

Istnieje również wariant sztuki na nieco większą obsadę, pt. Tajemnicza przesyłka – w tej wersji panów opowiadających pieprzne dowcipy zastępuje rodzeństwo w nieco starszym wieku, żartujące głównie z bolączek jesieni życia – a i duchy pojawiają się w trochę zmienionej formie. Oba warianty łączy jednak niesamowita błyskotliwość w tworzeniu dialogów (riposty-perełki!), zwariowany humor i wyraziste postaci – zarówno te z planu rzeczywistego, jak i astralnego.