Rowerzyści

Autor: 
Schmidt, Volker
Tytuł oryginalny: 
Die Mountainbiker
Przekład: 
Buras, Jacek Stanisław
Gatunek: 
Dramat
Szczegóły: 
Sztuka drukowana w „Dialogu” nr 2/2009; utwór zdobył nagrodę publiczności festiwalu Heidelberger Stückemarkt
Obsada kobiety: 
3
Obsada mężczyźni: 
3
Prapremiera: 
2007, Theater Heidelberg, reż. Orazio Zambeletti
Prapremiera polska: 
Teatr im. S. Jaracza w Łodzi/Teatr Współczesny w Szczecinie, reż. Anna Augustynowicz, 07.03.2009

Rowerzyści to eksploracja kondycji pewnej zbiorowości, przeprowadzana, jak autor zaznacza w didaskaliach, „bezwzględnie dziś”. Z codziennych rozmów prowadzonych przez bohaterów wyłania się dosyć przygnębiający obraz ich wzajemnych powiązań: rodzinnych, przyjacielskich i sąsiedzkich. Wszyscy oni są ludźmi wykształconymi i inteligentnymi, świadomymi swoich mocnych i słabych stron, a mimo to nie są w stanie uporządkować świata wokół siebie. Głównymi postaciami dramatu są: Manfred – melancholijnie usposobiony lekarz ginekolog, odnoszący wrażenie, że wokół niego jest „więcej śmierci niż życia”, ponieważ częściej diagnozuje „raka piersi niż ciążę, więcej przypadków aborcji niż sztucznych zapłodnień”, jego żona Anna – dekoratorka wnętrz, która traci jednego klienta po drugim, bo interesują ją „tylko puste pomieszczenia”, i ich córka Lina – zagubiona i wrażliwa nastolatka. We wspomnieniach pojawia się syn Florian, który utopił się przed laty, za co Anna wciąż obwinia samą siebie. Wokół tej trzyosobowej rodziny krążą, niby satelity: Alfred – przyjaciel Manfreda, Franciszka – sąsiadka z tej samej ulicy oraz jej syn Tomek, przez krótką chwilę chłopak Lisy – uzdolniony artystycznie nastolatek, którego pasją jest rysowanie umarłych.

Tytułowi „rowerzyści” to mężczyźni uciekający przed prawdą o sobie i o swoich najbliższych. Dobrze się czują z dala od domu, żon, dzieci i znajomych. Wycieczki rowerowe to ich sposób na życie i strategia przetrwania, ale też przejaw niedojrzałości i słabości. Jedna z takich eskapad kończy się dla Manfreda tragicznie i nie sposób oprzeć się wrażeniu, że jest to rodzaj kary za tchórzostwo i ucieczkę przed problemami.

Schmidt udowadnia w Rowerzystach, że doskonale potrafi zdiagnozować i opisać małe piekła skrywane za fasadami eleganckich domów z dobrze utrzymanymi ogródkami. Jego bohaterowie tygodniami, miesiącami i latami wikłali się w sytuacje, z których nie potrafią się wyzwolić. Tego świata nie da się uratować.

-  Na podstawie Wstępu Krzysztofa Tkaczyka do II tomu antologii sztuk Volkera Schmidta pt. Zimne serca.