Tak to już jest

Autor: 
Hare, David
Tytuł oryginalny: 
Stuff Happens
Przekład: 
Rozhin, Klaudyna
Gatunek: 
Dramat
Obsada kobiety: 
9
Obsada mężczyźni: 
10+
Szczegóły obsady: 
w sztuce występuje 51 męskich postaci
Prapremiera: 
National Theatre w Londynie, scena Olivier, 1 września 2004; spektakl reżyserował Nicholas Hunter, autorem scenografii był Christopher Oram, przedstawienie zostało przyjęte entuzjastycznie zarówno przez publiczność, jak i przez krytyków

Sztuka Davida Hare'a jest skrojona niczym dobry kryminał. Śledzi początki wojny w Iraku. Siłą napędową dramatu są kolejno pojawiające się w nim postaci i wątki rodzącego się konfliktu. I tak autor prowadzi nas coraz to głębiej: od polityka do polityka, od rozmowy do rozmowy, od jednej rezolucji do drugiej – aż do samego jądra ciemności. Hare wnikliwie analizuje amerykańskie ciało polityczne. W swej sztuce łączy elementy teatru politycznego, satyrycznego, teatru dokumentu i fikcji. Zamieszcza w niej oryginalne teksty przemówień i wystąpień publicznych, choć zastrzega, że rozmowy gabinetowe pochodzą z wyobraźni.

Hare ukazuje przede wszystkim hipokryzję Ameryki i jej apodyktyczną postawę wobec świata. Obnaża chwiejną dialektykę, dzięki której decyzja o wypowiedzeniu wojny Irakowi została podjęta nie tylko przez USA, ale i przez europejskie kraje koalicji. Wskazuje na cynizm rządzących, szczególnie George'a Busha, którego przedstawia jako zręcznego manipulatora grającego rolę swojskiego pseudo-Teksańczyka. Wnikliwie analizując postaci, wprowadza również na scenę konflikt o zabarwieniu tragicznym. To konflikt pomiędzy prezydentem Bushem a jego sekretarzem stanu – Colinem Powellem. Powell – niegdyś czynny wojskowy – widzi niedorzeczność inwazji na Irak, mimo to finalnie kapituluje, podpisując się pod paktem o agresji na państwo irackie.

Chociaż autor unika w sztuce antywojennej stronniczości, ukazuje jednocześnie, jak niedorzeczne i balansujące niekiedy na granicy fantastyki były argumenty stojące za wojną. Po raz pierwszy Bush wprowadza bowiem nieznany dotąd w prawie międzynarodowym koncept: doktrynę ataku wyprzedzającego (znaną później również jako Doktryna Busha). Wojna potraktowana zostanie jako rodzaj modelu demonstracyjnego. I tak hegemonia USA i makiaweliczne rządy prezydenta prowadzą do katastrofalnego bałaganu, niosąc za sobą tysiące niepotrzebnych śmierci. Bałaganu, który najlepiej podsumowują słowa wiceministra obrony, Paula Wolfowitza, pytanego o iracką broń masowej zagłady: „Nie potrafię zdefiniować, ale jak zobaczę, to rozpoznam.”