Wierna wataha

Autor: 
Dworak, Katarzyna
Wolak, Paweł
Gatunek: 
Dramat
Szczegóły: 
sztuka znalazła się w półfinale Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej 2018
Obsada kobiety: 
5
Obsada mężczyźni: 
6

W sztuce przenosimy się w świat znany z poprzednich sztuk Dworak i Wolaka.
To krwawa baśń stylizowana na ludową balladę o owych dwóch rodzinach oddających na zmianę swych męskich potomków w służbę Kościołowi. Gdy brakuje mężczyzn, a w miasteczku zaczynają rodzić się same córki, porządek ulega zachwianiu. Ma go przywrócić oddanie do klasztoru najmłodszej córki Antoniego, Joanny. Dziewczyna od dzieciństwa wychowywana jest na świętą, ale buntuje się przeciw przyjęciu na siebie tego ciężaru. Stąd tylko krok od katastrofy, której zapobiec ma krwawy rytuał…
Wierna wataha ma w sobie wszystko, co w pisarstwie PiK najlepsze. Namacalność i mięsistość postaci, aurę okrutnej baśni, podszytą niepokojem poetyckość. Warto poznać ją w lekturze, jednak należy pamiętać, iż żywiołem Dworak i Wolaka jest teatr. Oni piszą swe sztuki po to, by sprawdzić je na scenie, by stały się częścią kosmosu przedstawienia.

− ze wstępu Jacka Wakara do antologii Polska jest mitem. Nowe dramaty

 

Mroczna baśń osadzona w małym miasteczku. W dwóch rywalizujących ze sobą rodzinach przychodzą na świat same córki, choć wszyscy czekają na narodziny przyszłego księdza. Wreszcie najmłodszą córkę przeznaczają do klasztoru jako ofiarę. Wychowywana na świętą dziewczynka zaczyna się buntować, podobnie jej ojciec, tymczasem matka w obronie wspólnoty zamienia się w wilczycę. Społeczność domaga się krwawego rytuału... Sztuka napisana jest poetyckim językiem, stylizowanym na ludową opowieść, ale przedstawia uniwersalne mechanizmy wykluczenia.        

- za miesięcznikiem „Dialog” nr 1/2018, gdzie sztuka została wydrukowana po raz pierwszy

 

Paweł Dworak i Katarzyna Wolak - autorzy tekstu i inscenizacji Wiernej watahy - wszystkie wydarzenia umieszczają wewnątrz wspólnoty, która tak się składa, jest jedną wielką rodziną. Bracia, siostry, ich współmałżonkowie i dzieci wspierają się nawzajem, zdradzają się we własnym gronie, spośród swego kręgu wybierają kozły ofiarne. Intrygująco jest ten mechanizm przedstawiony. Główną ofiarą jest ofiara religijna − Joanna ma pójść do zakonu i stać się wielką siostrą, od dzieciństwa jest chowana w tym przeświadczeniu. 

− Kamila Łapicka, zteatru.pl

 

Spektakle tego duetu, stanowiącego dzisiaj osobny byt w teatrze legnickim, są przede wszystkim próbą konfrontacji jednostki ze wspólnotą, przed którą tak naprawdę nie ma ucieczki. [...] Wolak i Dworak osadzają akcje swoich przedstawień we wsiach lub małych miasteczkach. Ale wieś czy miasteczko są tutaj umownymi obszarami osadniczymi, gdyż, jak już wspomniano, idzie przede wszystkim o to, by wyeksponować relacje międzyludzkie, stopień ich skomplikowania, poziom zależności, wpływ zbiorowości na jednostkę.

− Grzegorz Ćwiertniewicz, teatrdlawas.pl