język polskijęzyk angielski

Rozhin, Klaudyna

Inter Alia

Tytuł oryginalny
Inter Alia
Tłumacz
Rozhin, Klaudyna
Gatunek sztuki
Dramat
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły obsady
+ dwójka dzieci - statystów (opcjonalnie)
Prapremiera
National Theatre, 2025, reż. Justin Martin

Suzie Miller, z wykształcenia prawniczka, wykorzystuje swoje doświadczenie zawodowe i wiedzę o środowisku, osadzając kolejne dramaty na sali sądowej. Inter Alia stanowi celowy kontrapunkt dla wcześniejszej Prima Facie, której bohaterką była adwokatka – mistrzyni naginania prawa w taki sposób, by skutecznie uniewinniać oskarżonych o gwałt – która zostaje zniszczona przez własne doświadczenie przemocy seksualnej. W Inter Alia ukazuje autorka problem z drugiej strony: z perspektywy kobiety sędzi, zdeterminowanej, by uczynić system bardziej sprawiedliwym, której świat rozpada się wskutek oskarżenia wniesionego wobec najbliższej jej osoby. Fakt ten wystawia ją na najbardziej bolesną próbę sprostania wyznawanym do tej pory wartościom i zasadom.

W głównym trzonie narracyjnym Inter Alia Jessica Parks jest nam ukazywana zarówno z perspektywy zawodowej, jak i prywatnej. Jako sędzia nie chce być tylko świetna merytorycznie, ale lepsza moralnie i etycznie od kolegów z palestry – zarozumiałych i bufonowatych adwokatów. Wnosi na salę sądową perspektywę, której im często brak – empatię i współczucie wobec kobiet – ofiar przemocy… To jedna z tych czterdziestoparoletnich, współczesnych kobiet sukcesu, których życie stanowi nieustanną gonitwę z czasem i bicie rekordów w tzw. wielozadaniowości.

Poza pracą w sądzie Jessica zajmuje się domem, stara się dbać o relacje z mężem, podtrzymywać więzi przyjacielskie, a przede wszystkim być troskliwą matką dla nastoletniego syna jedynaka. Jej codzienność zbudowana jest z odgrywania naprzemiennie kilku ról i stałego udowadniania sobie i światu, że w każdej z nich jest dobra – na przekór wiecznym zmaganiom z poczuciem winy, że żadnej z nich nie jest w stanie się poświęcić na sto procent. A największe poczucie winy dręczy ją oczywiście w roli matki. Jej kariera toczy się „inter alia” – między innymi rzeczami. Widzimy, jak bardzo – pomimo najszczerszych chęci – jej relacje z dorastającym synem grzęzną wskutek nawarstwiających się barier komunikacyjnych i jego młodzieńczych humorów, a przede wszystkim jego coraz większego emocjonalnego oddalania się od rodziców na rzecz środowiska rówieśników. Z biegiem akcji ci z początku peryferyjni bohaterowie Inter Alia zaczną nabierać znaczenia, ich głosy i opinie zyskają coraz większą moc, doprowadzając ostatecznie do tragedii. Czy dałoby się jej uniknąć? Czy pełna przecież poświęcenia i dobrych intencji Jessica popełniła jakieś błędy?

(na podstawie www.kultura-osobista.pl)

Prezent

Autor
Tytuł oryginalny
The Gift
Tłumacz
Rozhin, Klaudyna
Gatunek sztuki
Komedia
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Prapremiera
Park Theatre, Londyn, 2025, reż. Adam Meggido

Pracujący w reklamie Colin otrzymuje przesyłkę. Jest starannie zapakowana w owinięte wstążeczką pudełko z renomowanej francuskiej cukierni. Po otwarciu paczki przekonuje się, że zawiera ona… coś o tej samej może barwie i zbliżonej konsystencji do czekoladowego brownie, ale o całkiem innym zapachu i w żadnym wypadku nienadającego się do konsumpcji. „Delikates” nie budzi niestety wątpliwości – jest pochodzenia ludzkiego. No i od tej chwili Colin ma przes…e. Przewrażliwiony z natury na swoim punkcie bohater odwołuje randkę i rezerwację w restauracji. Idzie pobiegać, ale dostaje ataku paniki. Wraca, bierze dwa razy prysznic, wypija whisky, łyka cztery paracetamole i trzy ibuprofeny. Jak zareagować? Wrzucić do kubła albo spłukać w toalecie i zignorować temat? Ale wtedy zniszczy koronny dowód i nie znajdzie sprawcy. Zadzwonić na policję? Narazi się na śmieszność. Po chwili zastanowienia umieszcza pudełko w lodówce i dzwoni po wsparcie do zaufanych przyjaciół, czyli siostry Lisy i szwagra Briana. 

Wspólnie analizują „śmierdzący” temat. Kto mógł mu coś takiego zrobić? I co chciał przez to powiedzieć? Może to zwolniony niedawno przez niego pracownik Rupert z działu komunikacji? A może kolega z akademika Martin, któremu zrobił na studiach głupi kawał? Albo Vanity, z którą trzydzieści lat wstecz przez chwilę korespondował po kolonijnym obozie, a potem przestał? Colin robi remanent z całego swojego życia, stopniowo popadając w paranoję.

Miotany naprzemiennie wyrzutami sumienia i złością bohater sporządza w Excelu listę, na której po skreśleniu matki zostaje 49 osób, i razem z przyjaciółmi próbuje rozwikłać zagadkę fer(k)alnej przesyłki, która w jego oczach staje się powoli problemem natury egzystencjalnej.

Błyskotliwa, pełna słownych żarcików i bon motów komedia, w której trochę o neurotycznej osobowości XXI wieku, trochę o przyjaźni, a trochę po prostu o życiu.

PRASA:

  • „Przystępny styl Dave’a Floreza sam w sobie jest darem – scena po scenie przynosi bardzo potrzebną w obecnych czasach dawkę lekkiej rozrywki.” - WhatsOnStage ****

  • „Mnóstwo świetnych, kloacznych żartów: widzowie śmieją się do łez.” - WhatsOnStage ****

  • „Iskrząca humorem trzyosobowa komedia, która łączy żarty skatologiczne z  refleksją nad egzystencjalną niepewnością.” - London Theatre ***

  • „Dowcipna, pełna czarnego humoru sztuka Dave’a Floreza porusza tematy przyjaźni, obsesji i kruchej męskości.” - The Independent ***

  • „Błyskotliwa, zabawna i momentami poruszająca. Wciągająca opowieść o obsesji i relacjach międzyludzkich. Zdecydowanie warta wizyty w teatrze.” - The Independent ***

  • „Nieproszony ‘prezent’ staje się impulsem do głębokiej introspekcji – a także do sporej dawki humoru toaletowego – w znakomitej, absurdalnej sztuce Dave’a Floreza. Błyskotliwe gry słów stanowią podstawę tej zwariowanej historii detektywistycznej, która jednocześnie oferuje poważniejszą refleksję nad naszą relacją z przeszłością. Sztuka nieustannie zaskakuje widza."

  • Prezent, jak każda dobra komedia (i każdy udany prezent), pełna jest niespodzianek.”- Liam O’Dell ****

  • „Rzadko zdarza mi się śmiać na głos podczas komedii, a tutaj właśnie tak było. To idealne lekarstwo na szare zimowe dni. Niezwykle trudno trafić w gusta wszystkich, a jednak cała sala była pod koniec spektaklu rozpromieniona. To jedna z tych rzadkich perełek, gdzie każdy element idealnie współgra, tworząc coś magicznego. - ”Theatre and Tonic *****

  • „Prezent to znakomicie zrealizowana komedia i świetna okazja, by otrząsnąć się z zimowej chandry i bawić się absurdem sytuacji Colina. Pozycja obowiązkowa!” - WhatsOnStage ***

     

Urodzony z zębami

Tytuł oryginalny
Born with Teeth
Tłumacz
Rozhin, Klaudyna
Gatunek sztuki
Dramat
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Prapremiera
światowa: Alley Theatre, Houston, Texas, USA, 2022, reż. Rob Melrose; prapremiera brytyjska: Wyndham's Theatre, Londyn, 2025, reż. Daniel Evans

Początek lat dziewięćdziesiątych XVI wieku, schyłek panowania Elżbiety I. Na zapleczu londyńskiego pubu odbywają się rok po roku trzy sekretne spotkania dwóch młodych poetów – Willa Shakespeare’a i Kita Marlowe’a. Rywale dostali zadanie: mają wspólnie stworzyć cykl dramatów historycznych. W kraju opresyjnej władzy, ogarniętym paranoją cenzury, nie jest to zadanie łatwe. Bywa, że wypowiedziane nieostrożnie słowo niesie za sobą zgubne skutki. Jednocześnie to właśnie słowo jest dla każdego z nich najmocniejszym i ulubionym orężem. Żonglują nim więc, mierząc zgodnie we wspólny cel lub celując nawzajem w siebie. Obaj wznoszą się na wyżyny swoich błyskotliwych intelektów. Współpracują, flirtują ze sobą, podziwiają się, jednocześnie nie ufając sobie nawzajem i atakując. A czasy są burzliwe i trudne, nader niebezpieczne dla twórców. Wokół pełno szpiegów i zdrajców i w każdej chwili można za nieostrożność przypłacić życiem. Nie zobaczymy na scenie klasyków elżbietańskiej literatury. Zobaczymy dwóch pełnokrwistych młodych chłopaków, prześcigających się w błyskotliwościach, skaczących sobie do gardeł, ale i zjednoczonych wspólną pasją i twórczą żarliwością. Atrakcyjny wybór historycznych postaci, lekko, z wdziękiem pisane dialogi i wiecznie aktualny temat wolności sztuki czynią ten tekst niezwykle ciekawą propozycją dla szerokiego spektrum teatralnych widzów.

PRASA

  • Daily Mail   ★★★★★

"Buzuje wyjątkową teatralną chemią".

"'Krew, pot, łzy i… śmiech w fascynującym spektaklu Liz Duffy Adams".

  • The Evening Standard   ★★★★

"Prawdziwie podniecająca gra w kotka i myszkę".

"Duffy w niezwykle atrakcyjny sposób splata ze sobą wątek seksu, sławy i elżbietańskiej polityki".

  • The Financial Times   ★★★★

"Sztuka Liz Duffy Adams to petarda".

" Jest niezwykle wciągająca, zabawna, pełna literackich żartów i figlarnych anachronizmów, a wszystko to podane z ogromnym rozmachem”..

  • Daily Express   ★★★★

"Elżbietański romans".

  • The Guardian ★★★

"Elżbietański pojedynek dramaturgów".

"Inteligentna powieść historyczna".

  • The Times   ★★★

"Dwóch rozgrzanych, napalonych chłopaków o bardzo XXI-wiecznych umysłach".

  • The Independent ★★★

"Pikantne i smakowite".

  • Daily Express ★★★

"Prowokacyjna wariacja na temat relacji między dwoma największymi dramaturgami tamtej epoki”.

Zjazd rodzinny

Autor
Tytuł oryginalny
Reunion
Tłumacz
Rozhin, Klaudyna
Gatunek sztuki
Dramat
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Prapremiera
Landmark Productions i Galway International Arts Festival, lipiec 2024, w reżyserii autora

Elaine zaprasza całą rodzinę do letniego domku na wyspie u wybrzeży Irlandii, by uczcić pamięć zmarłego męża. Dorosłe już dzieci – Janice, Marilyn i Maurice – zjeżdżają z partnerami do miejsca, gdzie w dzieciństwie spędzali beztroskie wakacje. Niespodziewanie przyjeżdżają także siostra Elaine, Gina, i ojciec Holly, Felix. Ma to być spokojny, rodzinny weekend. Trwają przygotowania do kolacji. Drobne żarty i przekomarzania nie zapowiadają burzy, która ma za chwilę nastąpić. Nawet ujawniane problemy „cięższego kalibru" – rak matki Ciarana, rozstanie Giny z partnerem po 13 latach – zdają się znajdować w gronie bliskich zrozumienie – jak to w rodzinie. Z entuzjazmem przyjęta zostaje wiadomość, że Holly spodziewa się dziecka. Nagłe, niezapowiedziane pojawienie się byłego partnera Marilyn, Aonghusa, uruchamia nieoczekiwanie lawinę szczerości, która, konfliktując rodzeństwo, pary, rodziców z dziećmi, rozpętuje istne piekło. Na światło dzienne wychodzą wstydliwe, bolesne, nieakceptowalne prawdy, demaskując zakłamanie i burząc pielęgnowany skwapliwie mit o potędze relacji rodzinnych. 

Zgrabnie skonstruowany, stopniujący napięcie i niepozbawiony humoru dramat O’Rowe’a wpisuje się w tradycję sztuk, w których niewinne spotkanie przy kolacji przeradza się w walkę na śmierć i życie (Kto się boi Virginii Wolf, Bóg Mordu, Spóźnione odwiedziny, Całe życie, Sierpień itd.). Bezpośrednio jednak zdaje się być inspirowany święcącą na polskich scenach triumfy sztuką Thomasa Vinterberga Uroczystość (Festen).

       ***** The Arts Review
       ***** The Irish Times
       ***** The Irish Examiner
       *** The Guardian

Linki do recenzji: