język polskijęzyk angielski

Pintér, Béla

Pintér, Béla

Pintér, Béla

Aktor, muzyk, dramatopisarz i reżyser ur. w 1970 roku. W latach 1990-97 pracował w budapeszteńskim Teatrze Arvisura jako aktor, a później także jako reżyser. W 1998 powołał do życia własny zespół teatralny, dla którego pisze sztuki. Zespół Teatralny Béli Pintéra (Pintér Béla Társulata) od sześciu lat przygotowuje premiery dla Teatru Szkéné, a ostanio też dla Teatru Narodowego w Budapeszcie. Jego ważniejsze utwory to Parasztopera (Opera chłopska), A Démon gyermekei (Dzieci Demona) i Párhuzamos óra (Zegar równoległy). Królowa ciast w przekładzie Jolanty Jarmołowicz jest pierwszym dramatem Pintéra drukowanym w  języku polskim (książkę Nowe sztuki Węgierskie w przekładach Jolanty Jarmołowicz i Jerzego Czecha wydało wydawnictwo Panga Pank w dwutomowej Antologii Nowego Dramatu Węgierskiego „Kolizje", Kraków 2010), a zarazem pierwszym, który został wystawiony na polskiej scenie - prapremiera odbyła się w Teatrze Jaracza w Olsztynie w roku 2012.

Więcej o autorach i sztukach węgierskich dostępnych w ADiT

Ohyda

Tytuł oryginalny
Szutyok
Tłumacz
Jarmołowicz, Jolanta
Gatunek sztuki
Komedia
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły
Czarna komedia
Szczegóły obsady
w tym postaci epizodyczne, obsadę można zredukować

Rodzicielstwo i związane z nim utrudnienia i przywileje to w Polsce jeden z gorących tematów – kontrowersje wokół metody in vitro, programu 500+ i zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej podzieliły obywateli. Ohyda Beli Pintera, autora znanego m.in. z Królowej ciast, pokazuje, że sporne tematy można ująć w ramy krzywego zwierciadła i okrasić absurdalnym humorem.

Atilla i Irena bezskutecznie starają się o potomka. Profesor od niechcenia informuje pacjentkę o resekcji macicy wraz z jajnikami. Para decyduje się na adopcję dziecka, jednak okazuje się, że na adopcję niemowlęcia czeka się około dwóch lat. Bohaterowie, niczym zniecierpliwieni konsumenci w hipermarkecie, wybierają „dziecko dostępne od zaraz” – Romkę Różę, pseudonim „Ohyda”. A ponieważ Róża nie chce się rozstawać z Anitą, z którą zawarła przymierze krwi, Irena i Atilla decydują się na „nastoletni duopack”.

Rodzicielstwo odbiega od wszelkich wyobrażeń. Mieszkańcy prowincjonalnego miasteczka zarzucają parze adopcję dzieci wyłącznie dla unijnych świadczeń przyznawanych na każde dziecko. Krnąbrna manipulantka Róża atakuje nowych opiekunów miłością (czy też: „miłością”), między innymi tatuując ich wizerunki na ramionach. O wiele mniej problemów sprawia Anita, ale ostatecznie to ona ukradnie portmonetkę, a następnie wda się w romans z panem domu i zajdzie z  nim w ciążę. Attila decyduje się założyć z nią rodzinę, jednak Irena, prawna opiekunka nastolatki, przekonuje ją do aborcji. W międzyczasie Róża „załatwia” Irenie niemowlę bez konieczności oczekiwania w kilkuletniej kolejce (dziecko ma na imię tak samo, jak dotychczasowy partner Ireny – „przyzwyczaiłam się, że jest przy mnie jakiś Atilla, którego kocham”). Relacje międzyludzkie nie znaczą tu więcej niż produkty, które się zużywają i podlegają wymianie. Ostatecznie utwór wzbogaca się o groteskowy wątek kryminalny. Jedno jest pewne – takiego obrotu spraw nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

Perypetie rodzinne uzupełniają sceny artystycznych zmagań lokalnej trupy teatralnej – popisy komentowane są przez egzaltowanego krytyka teatralnego, Janosa Regosa (postać autentyczna) – ową postać z powodzeniem można zaadaptować na polskie realia.

Królowa ciast

Tytuł oryginalny
Sütemények királynője
Tłumacz
Jarmołowicz, Jolanta
Gatunek sztuki
Dramat
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Prapremiera polska
2012, Teatr im. Stefana Jaracza Olsztyn, Scena Margines, reż. Katarzyna Kalwat

Rodzinny dramat, rozgrywający się w 1984 roku. Bolesna, straszna, chwytająca za serce historia o przemocy w rodzinie. Od lat nieprzerwanie grana na Węgrzech.

"Przepełniona groteską i czarnym humorem sztuka węgierskiego dramaturga Beli Pintera bez zbędnych ceregieli odsłania kulisy patologicznego domostwa styranizowanego przez milicjanta – alkoholika, który z pełnym zaangażowaniem podchodzi do swej roli głowy rodziny i zamienia swój dom w koszary wojskowe. Błyskotliwie napisana oraz brawurowo zagrana sztuka angażuje uwagę i rozśmiesza, choć często z ukłuciem wyrzutów sumienia, bo opowiada historię dramatycznych przeżyć członków styranizowanej rodziny. Absurd miesza się z bólem i cierpieniem tworząc smakowity teatralny kąsek dla publiczności. Oczywiście, nie byłby on taki bez koronkowej reżyserii, sugestywnej gry aktorskiej oraz groteskowej scenografii, dopełniającej obraz degrengolady ogniska domowego, w którym kobiety są zepchnięte do służebnic i maskotek sfrustrowanego mężczyzny."

Anna Kędziorek, AICT/IATC, 31.10.2012

W utalentowanej muzycznie rodzinie oficera policji trwają przygotowania do imienin Eryki. Sfrustrowana, wiecznie zmęczona matka przygotowuje tort urodzinowy, dziadek próbuje zmusić siostrzeńców Eryki do wykonania piosenki... Nieoczekiwanym gościem okazuje się nauczyciel, który odwiedza rodzinę, żeby sprawdzić, co jest przyczyną lęków dziewczynki, w efekcie których nie kontroluje ona swoich czynności fizjologicznych.
Z radia dobiegają informacje o bezskutecznie poszukiwanym groźny pedofilu...

Królowa ciast to kronika rodzinnej tyranii, z centralną postacią ojca alkoholika - mitycznego potwora - i sparaliżowanymi strachem, poniżanymi członkami rodziny. Ten strach i kilka wyraźnych motywów epoki wielu widzom nadal potrafi przypomnieć koszmary minionej dyktatury, czyli świat niczym z Orwella.

„Jest już ktoś, kto opowiada rzeczy nie do opowiedzenia. Nazywa się Béla Pintér."

(Katalin Gabnai)

Królowa ciast to bezlitosna i cudowna baśń dla dorosłych. O czym? Może o tym, że to nie my jesteśmy odpowiedzialni za winy naszych ojców i matek. Może o tym, co jesteśmy winni naszym dzieciom i bliskim. Może o tym, że istnieją cuda. Może o tym, że ich nie ma. Może o tym, co znaczy być dorosłym. Może o tym, że to nie zabawa."

(Balázs Zsedényi)