język polskijęzyk angielski

Mardosewicz, Marek

Mardosewicz, Marek

Mardosewicz, Marek

Ur. 1990 w Szczecinie dramatopisarz i artysta sztuk wizualnych. Absolwent Akademii Sztuki w Szczecinie, Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kształcił się również we Francji. Jego działania były prezentowane w Polsce i za granicą.

Ważnym obszarem jego poszukiwań jest neo-społeczeństwo, którego życie jest nierozerwalnie związane z technologią. W swoich tekstach stara się je przedstawić jako społeczeństwo zespolone i posiadające wspólne cele, jednak straumatyzowane swoim człowieczeństwem i na każdym kroku ograniczane przez sieci zależności.

Z jego tekstów wyłania się koncepcja teatru post-absurdycznego, w którym świat łudząco przypomina ten otaczający nas na co dzień. W twórczości tej króluje język – jego dźwięk i muzyka. Staje się on głównym bohaterem sztuk, które badają granice jego komunikatywności, melodii i znaczeń.

 

 

 

and Lulu and Nana

Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły obsady
+dzieci, + hologramy żołnierzy

Mardosewicz wykorzystuje techniki dramatu absurdu i tworzy "czarną farsę" − pełną cynizmu opowieść o jednostkach jako ofiarach walki dyskursów, o postępującej anarchizacji życia społecznego i mechanizmach historii, które lubią się powtarzać. Autor wskazuje na patologie władzy, nie oszczędzając przy tym nikogo. Świat rozpada się na dwie części, ale ludzie stojący po przeciwnych stronach barykady są do siebie wbrew pozorom bardzo podobni. Władza jest jak patogen, który może zainfekować każdego.

Mardosewicz projektuje groteskowy (a przy tym niepokojąco znajomy) świat pełen rywalizujących narracji ("W programie piętnowanie, wzbudzanie poczucia winy i przesuwanie wstydu z jednej grupy na drugą", jak mówi jedna z bohaterek). Biały Heteroseksualny Mężczyzna jest liderem neofaszystowskiego ruchu, który poszukuje kozła ofiarnego i czyni nim ludzi urodzonych dzięki metodzie in vitro. Takie osoby, jako tzw. "nie-byty", mają zostać poddane eksterminacji. Po drugiej stronie barykady agituje Feminazistka, która nie walczy z patriarchatem jako modelem społecznej opresji, lecz po prostu nienawidzi mężczyzn. Oba ruchy mają ze sobą dużo wspólnego − ich liderzy sami już nie wiedzą, o co walczą, natomiast z satysfakcją czerpią profity z prowadzonych wojen.

W tym całym politycznym kotle próbują funkcjonować pozostali bohaterowie: bliźniaczki Lulu i Nana (czyli pierwsze zmodyfikowane genetycznie osoby), Louise Brown (pierwsza kobieta urodzona dzięki in vitro), a także Tadziu (siepacz, człowiek od mokrej roboty na usługach Białego Heteroseksualnego Mężczyzny). Niezwykle istotny jest również silnik napędzający Tadzia, czyli kryzys męskości. Tadziu, nie potrafiąc poradzić sobie z rozczarowaniami młodości i przeżytymi traumami, godzi się na dokonywanie kolejnych mordów na nie-bytach. Mężczyzna pragnie wszystko zapomnieć i zacząć od zera. Ma mu to zapewnić łyk „sojowego Lete” z koszarowej kantyny, prosto z Hadesu. O duszę Tadzia walczy Feminazistka, która kusi go możliwością zdobycia chwały bohatera, przeniesieniem jego twarzy na sztandary i uczynieniem z niego martwego i nieśmiertelnego wojownika za ideę. Tadziu jednak wie, jak działają mechanizmy indoktrynacji, a przede wszystkim ma świadomość tego, że jest jedynie trybikiem w machinie systemu.

Rewolucje gasną, a "idealiści zaczynają przechadzać się na coraz dłuższe spacery do lasku kompromisów". Dotychczasowi przywódcy oddolnych ruchów zmieniają się w hegemonów realizujących swoje interesy. Każdy kolejny zapowiadany przez nich "nowy ład" wygląda tak samo. Tadziu widzi jednak światełko w tunelu - jedyną szansą dla spolaryzowanego świata ma być stworzenie wraz z bliźniaczkami nowej rzeczywistości, tym razem sprawiedliwej, ponieważ dla niej altruistycznie poświęcają wszystko, w tym to, co najważniejsze, czyli miłość. Wraz z ocaloną z masakry Lulu mężczyzna postanawia napoić wszystkich ludzi wspomnianą już wodą zapomnienia, odprowadzając ją rurociągiem wprost z otchłani Hadesu. Stary świat umiera wraz z ostatnim pocałunkiem zakochanych, wszyscy zaczynają od zera. Istnieje świat bez nierówności, namiętności i pasji. Tylko co teraz?
    
 

Przy_sługa

Gatunek sztuki
Poza gatunkiem
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły obsady
+ goście weselni

Przestrzeń, gdzie „nic” przerywa tylko „ech”, a jedyne, czego się chce, to zapalić papierosa. Miejsce, gdzie nie ma sensu, znaczenia ani metafizyki, a głównym bohaterem jest otaczająca postaci pustka. Czy czymś ją można zapełnić? Czas liczy się tu oddechami i wypuszczonym dymkami. Tu malarstwo jest sprzedawane za ajfony i ajpady z powodu braku papierosów. Przypisane kwestie są odtwarzane w różnych konfiguracjach postaci. Wszystko jest tu płynne i powtarza się w sekwencjach kolejnych zapętlonych sytuacji. Wszyscy ubierają manekina, który ugina się od fragmentów garderoby wszystkich przybyłych gości. Ślub krzyżuje się ze wspomnieniami po zmarłym, rozmowy zakochanych ze wspominkami zeszłych wakacji. I weekendów. I kolacji, alienacji, segregacji. Kto inny zajmuje miejsce, które nie przysługiwało mu wcześniej – pytanie tylko, kto komu (przy)sługuje i komu co ma się (przy)służyć.

Pokój / Room 2.0

Gatunek sztuki
Dramat
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn

Pięciu mężczyzn jest w swoim świecie, każdy przed swoim macbookiem. Tu czas wyznacza się długością gier komputerowych, a wszystko można załatwić przez internet.  Kobiety są obecne jedynie w rozmowach o statystykach gwałtów i nowych podbojach. Społeczny aktywizm jest mierzony ilością lajków na facebooku, a ważne rozmowy przeprowadza się między logowaniami do kolejnych gier a pisaniem na privach. Gdy nagle niknie sygnał wifi, a wszystkie sklepy świata wydają się być zamknięte, przywodzi to na myśl prawdziwą apokalipsę. Atmosfera zaczyna być coraz bardziej klaustrofobiczna, świat zanika, wszystko się kurczy, ściany się przybliżają, brakuje tlenu. Wszystkie postacie, odarte z własnego systemu immunologicznego, którym była dla nich sieć, próbują czymś napełnić swoją pustkę. Konflikt między postaciami narasta wraz ze wzmagającym się głodem. Zamknięci i pozbawieni internetowych osobowości muszą być w końcu sobą. Ostatecznie nowy ład proponuje kolejne przetasowania i wszyscy muszą się odnaleźć w nowych warunkach i rolach.

Tima

Gatunek sztuki
Dramat
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Postacie
Orfeusz, Eurydyka

Czy śmierć Eurydyki to wina Orfeusza? Czy mógł jej zaradzić? Czy sam w ogóle żyje? Gdy cztery greckie bóstwa piją ambrozję i szykują się do orgii, wszystko może się zdarzyć. Igrając z czasem można zyskać nieśmiertelność. „Jeżeli tradycja karmi nas czymś więcej niż wzorcami i postawami, jeżeli daje nam prawdziwą moc, której możemy użyć, moc wiedzy i naprawy drobnych błędów, które inni popełnili, to jest szansa. Jest nadzieja. Jeżeli czas jest niezmienny, historia staje się przeszłością z każdą sekundą, to może w igraniu z nią jest klucz”. Orfeusz otrzymuje drugą szansę na odzyskanie ukochanej z zaświatów  i zawiera układ z Hermesem, który cofa dla niego czas o godzinę. Jednak kiedy pył iluzji opada, kochankowie zostają sam na sam, okazuje się, że stare uczucia wyblakły i boleśnie przypominają o przemijaniu. „Tima” to dramat pytający o naturę czasu, naszej tradycji i historii. Czy rzeczywiście chcemy znać prawdę o nas samych i gdzie jej szukać? Czy nasze życie, odarte z pięknych wyobrażeń, nie zostaje smutnym po-imprezowym pustkowiem?