język polskijęzyk angielski

Petroniusz, Arbiter

Biesiada u Trymalchiona

Tłumacz
Wysocki, Leszek
Gatunek sztuki
Tragikomedia
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły
tragifarsa obyczajowa z elementami groteski, pastiszu;
na motywach "Satyrykonu" Petroniusza

Wyobraźcie sobie Rzym. Ale nie ten z marmuru, tylko z gliny. Lejące się wino, tłuste dziki, podrabiane uczucia, śmiech tam, gdzie powinien rozlec się krzyk. Biesiada u Trymalhiona to pełnokrwista, piekąca groteska o społeczeństwie stojącym na skraju przepaści. W centrum tej opowieści stoi Trymalchion – wyzwoleniec-milioner, który zamiast duszy ma wykałaczkę, a zamiast honoru – fular z kutasikami. Jego dom staje się sceną dla karczemnej orgii smaku, kiczu, przemocy i pychy, gdzie w rytm kolejnych kwadransów (odliczanych przez niewolnicę-kukułkę) spadają maski – i z ludzi, i z cywilizacji. Każda kolejna potrawa to symbol – zdegradowany mit. Pieczony dzik rodzi efeba. Śledź bez ogona staje się „szpiegiem bez końca”. Sztuka schodzi do kuchni, z kuchni do kloaki.

W tle – grzmi Wezuwiusz. Dosłownie. W tym spektaklu, wzorem Petroniusza, obserwujemy agonię świata – zblazowanego, przerośniętego, zakochanego w sobie. I właśnie w tej agonii autor (czy to on, czy historia sama) znajduje niezwykłą energię sceniczną: kicz staje się katharsis. Bełkot staje się poezją. A groteska – gorzką prawdą o nas samych.

W warstwie formalnej tekst łączy klasyczny rzymski pastisz z kabaretową ironią, brutalną mową ulicy i muzycznymi wstawkami o zaskakującej głębi. Całość kończy się songiem Jacka Kaczmarskiego Pompeja, który spina spektakl niczym elegia – postmodernistyczne requiem dla kultury Zachodu. Pies szczekał – nikt go nie spuścił z łańcucha.
Śmiejemy się. A potem już tylko popiół.

Petroniusz, Arbiter

Petroniusz, Arbiter

Gajusz Petroniusz Arbiter (ok. 27–66 n.e.) – rzymski pisarz, arystokrata i smakosz, nazywany „arbitrem elegancji” dworu cesarza Nerona. Żył w czasach największego rozkwitu i największego upadku cesarstwa. Znany przede wszystkim jako autor Satyrykonu – pierwszej zachowanej w literaturze europejskiej powieści prozą, będącej ostrą satyrą na schyłkowy Rzym. Petroniusz był człowiekiem wyrafinowanego gustu, subtelnej ironii i olśniewającej inteligencji. Był także uczestnikiem życia politycznego – pełnił funkcję konsula i doradcy cesarza. Jednak zbyt wielka niezależność i popularność przyciągnęły intrygi. Oskarżony o spisek przeciwko Neronowi, został zmuszony do samobójstwa. Zgodnie z tradycją – odebrał sobie życie w sposób wyrafinowany i spokojny, urządzając pożegnalną ucztę, podczas której rozmawiał o sztuce, modzie i skandalach, a nie o własnej śmierci.
Petroniusz pozostał symbolem cywilizacji, która potrafiła ginąć ze stylem.

Satyrikon

Tłumacz
Wysocki, Leszek

„Nie ma w literaturze antycznej dzieła, które by ... było równie bliskie widzeniu współczesnego człowieka ..."  (Stanisław Kołodziejczyk, Rocznik Literacki 1963)

Wielce frywolna „powieść drogi", pierwszy w dziejach literatury światowej utwór beletrystyczny, pierwowzór nowoczesnej powieści fabularnej. Narrację snuje w pierwszej osobie młodzieniec imieniem Enkolpiusz, biseksualny rozpustnik, który podczas swojej wędrówki doświadcza rozmaitych perypetii będących efektem mściwości bożka Priapa, a stanowiących przewrotne nawiązanie do losów prześladowanego przez boga Posejdona Odyseusza. Utwór ten, w którym narracja prozą okraszona jest licznymi efektownymi ornamentami poetyckimi (dwa obszerne poematy: Zdobycie Troi i Wojna domowa oraz 30 krótszych epigramów), pełen jest nadzwyczaj zabawnych, choć nierzadko szokujących swą pikanterią epizodów. Wśród nich warto zwrócić uwagę na: bardzo obszerny ekskurs opisujący rozpasaną ucztę w posesji nieokrzesanego dorobkiewicza Trymalchiona, anegdotę o wdowie z Efezu oddającej się nierządnym praktykom w grobowcu jej świeżo zmarłego małżonka, scenę odczytywania testamentu Eumolpusa, który nakazuje potencjalnym spadkobiercom spożycie ciała zmarłego, czy scenę aplikowania afrodyzjaku Enkolpiuszowi i Askyltusowi w trakcie orgii z Kwartyllą. Dzieło to niestety nie zachowało się w całości, lecz mimo to, a może właśnie dlatego, obcowanie z Satyrikonem - poprzez stymulację wyobraźni - daje inteligentnemu czytelnikowi podobną satysfakcję, jaką wytrawnemu miłośnikowi starożytności przynosi, jak obrazowo ujął rzecz w swoim wstępie autor przekładu, „kontemplacja antycznych posągów przedstawiających jednonogich biegaczy, bezrękich Zeusów miotających pioruny czy też niezadaszonych świątyń z ciągiem kolumn podpierających nieboskłon".

Tekst  - w nowym tłumaczeniu Leszka Wysockiego, które precyzyjnie, a zarazem w naturalny i żywy sposób odwzorowuje przebogatą idiomatykę oryginału łacińskiego - dostępny jest w wersji elektronicznej oraz w przedstawionej na zdjęciu publikacji wydanej przez Bibliotekę Przekładów z Literatury Starożytnej Polskiej Akademii Umiejętności.

PETRONIUSZ ARBITER

Gaius Petronius zwany Arbitrem (27-66) – rzymski pisarz (poeta), filozof i polityk. Przypisuje się mu autorstwo wydanej anonimowo powieści Satyricon.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Gajusz_Petroniusz

Sportretowany przez Henryka Sienkiewicza w Quo vadis „minister elegancji i dobrego smaku" na dworze Nerona (I w. n.e.)

Dlaczego warto dzisiaj sięgnąć do Satyrikonu?

Niezależnie od niepospolitych, a świetnie w niniejszym przekładzie wyeksponowanych walorów literackich tego dzieła, zawarty w nim nader barwny opis dekadencji Rzymu w czasach wczesnego cesarstwa może być i dziś odczytywany jako zdumiewająca swą trafnością wnikliwa diagnoza trawiących współczesny świat chorób: łapczywego konsumpcjonizmu, bałwochwalczego umiłowania blichtru, wulgarnego hedonizmu, kabotyństwa i szeregu pomniejszych a wielce dokuczliwych dolegliwości. Tekst ten jest  świetnym materiałem do adaptacji scenicznej, zwłaszcza – z uwagi na przemieszanie tu prozy z poezją – w postaci musicalu.  

Pragniemy przypomnieć, że zgodnie z ustawą o prawie autorskim przekład tekstu podlega ochronie.