język polskijęzyk angielski

Bungarten, Svenja Viola

Drugie słońce

Tytuł oryginalny
Die zweite Sonne
Tłumacz
Nowacka, Iwona
Gatunek sztuki
Dramat
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły
chóralna dystopia klimatyczna / feministyczne science fiction sceniczne / esej teatralny
Szczegóły obsady
K + M: do ustalenia; tekst chóralny, z elastycznym podziałem głosów

11 sierpnia 1999 roku, podczas ostatniego całkowitego zaćmienia słońca XX wieku, w środkowych Niemczech znikają matki. Nie jedna. Tysiące. W ogrodzie rodziny X zostają bliźniaczki, ojciec, babcia, pies i puste krzesło. Ciemność trwa minutę i trzydzieści cztery sekundy. Kiedy światło wraca, matki już nie ma. Od tej chwili córki codziennie sprawdzają ulice, bo nie wiedzą, czy matka kiedyś wróci, a jeśli wróci, to co właściwie będzie można z tym zrobić.

Sztuka Svenji Violi Bungarten prowadzi tę sytuację przez kolejne dekady. W 1999 roku praktykantka reportera próbuje zrobić homestory o tajemniczym zniknięciu. W 2010 roku grupa samotnie wychowujących ojców siedzi w ogrodzie na plastikowych krzesłach i próbuje rozmawiać o pieluchach, antropocenie, męskości, odpowiedzialności i tym, czy mężczyzna z piersiami nadal może być mężczyzną. W 2021 roku reporter przepytuje dziewczynkę stojącą przed spalonym domem, bo potrzebuje łez, twarzy i materiału. Dziewczynka odmawia. Ma już dość świata, który najpierw ją porzucił, potem podpalił jej dom, a teraz chce ładnego cierpienia w ujęciu.

Druga część tekstu pokazuje nam przyszłość. W 2040 roku reporterka trafia do ukrytej wspólnoty zaginionych matek. Kobiety, które zniknęły podczas zaćmienia, nazywają się Kosmicznymi. Twierdzą, że porzuciły stare formy rodziny, płci, własności i odpowiedzialności, żeby zbudować inny model życia. Uczą się komunikacji z roślinami i zwierzętami, badają symbiozę, zbieractwo, mikrochimerę, pustkę, cień i czas. Chcą świata bez przemocy, więzień, własności i podziału na męskie oraz żeńskie. Reporterka nie przyjmuje tego jako objawienia. Pyta najprościej i najboleśniej: dlaczego zostawiłyście swoje córki?

Kosmiczne mówią o nowej rzeczywistości, ale córki żyły bez matek. Matki mówią o przyszłości, ale ich dzieci musiały dorastać w starym świecie, z jego lękiem, pożarami, samotnością i reporterami polującymi na cudzą twarz. Konflikt nie rozgrywa się więc między „dobrym” starym światem i „dobrym” nowym światem. Stawką jest cena każdej wizji, która potrzebuje czyjegoś porzucenia, żeby móc nazwać siebie początkiem.

Dramaturgia tekstu jest chóralna, ruchliwa i świadomie nieposłuszna. Bungarten łączy wywiad telewizyjny, monolog zbiorowy, piosenki pop, teorię ewolucji, queerowy zapis języka, żart, gniew i spekulację naukową. Postacie często mówią w liczbie mnogiej, poprawiają własne zdania, przeskakują między rejestrami, wykładają, kłócą się i natychmiast kompromitują własną wzniosłość. Mikrofon jest tu narzędziem władzy. Kamera chce emocji. Chór chce przejąć opowieść. Córki chcą odpowiedzi. Matki chcą, żeby ktoś uznał ich eksperyment za przyszłość. Nikt nie dostaje czystego zwycięstwa, całe szczęście, bo z czystych zwycięstw zwykle robi się pomniki albo kampanie wizerunkowe.

Na scenie Drugie słońce może działać jako precyzyjny spektakl zespołowy: szybki, rytmiczny, oparty na oddechu, repetycji, zmianie głosu i przełączaniu ról. Nie wymaga realistycznego pokazywania katastrofy. Wystarczą krzesła, mikrofon, światło, ciało chóru i dobrze policzona pauza po pytaniu, którego nie da się zagadać teorią. To tekst dla teatru, który chce mówić o klimacie, rodzinie, płci, winie i przyszłości bez szkolnego plakatu. Zamiast plakatu dostajemy puste krzesło po matce i drugie słońce, które w finale okazuje się odbiciem światła w zanieczyszczonym powietrzu. Nie objawienie. Kurz.

Garland

Tytuł oryginalny
Garland
Tłumacz
Nowacka, Iwona
Gatunek sztuki
Komedia
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Czas akcji
współcześnie
Miejsce akcji
Ameryka pod Olsztynkiem
Prapremiera
06.11.2021, Schauspielhaus Graz, reż. Anita Vulesica

Najnowsza sztuka Svenji Violi Bungarten, autorki głośnego i nagradzanego dramatu Maria Magda, doczekała się od razu po napisaniu kilku wystawień w Austrii i Niemczech. Komedia w oryginale rozgrywająca się w Ameryce pod Penig w Saksonii, w polskim przekładzie została w porozumieniu z autorką osadzona przez Iwonę Nowacką w małej, faktycznie istniejącej, polskiej wsi: Ameryce pod Olsztynkiem. W okolicy panuje upał i susza, a jedyne tutejsze radio Garland podaje informacje o pięćdziesiątym drugim pożarze w tym miesiącu. Choć jak się okazuje nie ma pewności, że ten ostatni pożar był wynikiem niesprzyjających warunków pogodowych… W końcu okoliczności zdarzenia nie zostały wyjaśnione, a z płonącego domu dziecka uratowała się tylko i wyłącznie jedna trzynastoletnia dziewczynka: Dorota Sturm, czyli burza. Cechy charakterystyczne? Dwa warkocze, wzrost metr siedemdziesiąt i nad wyraz duże stopy. Rysopis Doroty Sturm warto zapamiętać, bo już wkrótce, po kolejnym pożarze – tym razem farmy – okaże się, że jest poszukiwana przez policję.

Garland to szalona komedia, która łączy w sobie wątki: ekologicznej tragedii, społeczno-ekonomicznej satyry, jak i teatralnego filmu drogi. Jej głównymi bohaterkami i bohaterami poza Dorotą Sturm (nastolatką, która jak magnes przyciąga pecha, ale mimo to pragnie ratować świat przed ekologiczną zagładą) jest: pracująca od rana do nocy i do tego na kilka etatów dziennikarka, marzący o karierze filmowej kierowca tirów, jego brat (podejmujący złe decyzje) policjant, małżeństwo właścicieli zniszczonej w pożarze farmy, a także sama Judy Garland, która ni stąd ni zowąd jak się okazuje pracuje na stacji benzynowej, śpiewa klientom swoje piosenki, po czym wyrusza w drogę skradzioną ciężarówką, aby odszukać opuszczoną przez siebie dawno temu córkę… Proszę więc lepiej zapiąć pasy, bo będzie się działo!

Bungarten, Svenja Viola

Bungarten, Svenja Viola

Autorka niemiecka ur. 1992 w Koblencji, absolwentka kierunku scenopisarstwo na Uniwersytecie Sztuk w Berlinie. W 2016 za libretto do opery Post Nuclear Love otrzymała nagrodę "Berliner Opernpreis". W ramach zaszczytnej Nagrody im. Ingeborg Bachmann zaproszona została na 22. edycję "Klagenfurter Literaturkurs" w roku 2018. Jej sztuka Tot sind wir nicht miała prapremierę w listopadzie 2018 w Theater Münster i otrzymała zaproszenie na festiwal "Neues Wiener Volkstheater 2019". Jej tekst Bonn ist eine Stadt am Meer prezentowano w ramach przeglądu sztuk "Autorentheatertage" w Deutsches Theater Berlin. Od roku 2019 jest członkinią ruchu Ministerium für Mitgefühl (Ministerstwo Współczucia). W tym samym roku wspólnie z Gelareh Shahpar założyła kolektyw Die Antagonist*Innen. W sezonie 2020/21 była autorką rezydentką w Theater Koblenz. Jej sztuka Maria Magda w maju 2021 otrzymała główną nagrodę festiwalu "Heidelberger Stückemarkt", a w czerwcu miała prapremierę w Theater Münster w reżyserii Theresy Thomasberger.

Maria Magda

Tytuł oryginalny
"Maria Magda"
Tłumacz
Nowacka, Iwona
Gatunek sztuki
Dramat
Obsada kobiet
Obsada mężczyzn
Szczegóły
sztuka otrzymała główną nagrodę w konkursie Heidelberger Stückemarkt 2021
Szczegóły obsady
+ chłopiec

Nastolatka Maria trafia do klasztoru z internatem dla zbuntowanych dziewcząt, ale nie jest to zwykła, linearna historia mieszcząca się w ramach gatunku. Maria Magda jest wykuta w gniewie, subwersywna, szalona, wściekła, rozgrywa się w oparach szaleństwa, częściowo w świecie wizji, w których bohaterki doświadczają pękającej rzeczywistości razem z istotą, która przemawia głosem pogańskiej Trójpostaciowej Hekate i feministycznych matronek, z Donną Haraway na czele.

"Kosmosem, w jakim rozgrywa się ten tekst, jest kultura gwałtu. Pod tym hasłem ukrywają się takie tematy jak patriarchat i jego związek z kapitalizmem i kolonializmem, ludobójstwo, jakim było palenie czarownic, i feministyczny sposób postrzegania historii jako jednej z wielu możliwych narracji. Istotne było dla mnie, żeby zobaczyć rzeczywistość w stylistyce horroru i odwrotnie. Forma tego gatunku pomogła mi się zdystansować, a jednocześnie pozwoliła mi wypowiedzieć się w tej tematyce w sposób dobitny i głośny".

− Svenja Viola Bungarten w wywiadzie dla Rhein-Neckar-Zeitung

W opozycji do historii palenia czarownic, Bungarten konstruuje kontrhistorię; ukryta legenda klasztoru wiąże się z polowaniem na czarowników przez siostry zakonne (w istocie czarownice, potomkinie Hekate), a kulminacją tej opowieści jest akt buntu, wyśmianie, a ostateczne zignorowanie przemocowego Boga, który poszukuje idealnych kandydatek na "święte dziewice". Bungarten, mieszając ze sobą różne językowe rejestry, ostro punktuje problemy wciąż ugruntowanego na solidnych podstawach patriarchatu: kumulację kapitału, przejęcie kontroli nad ciałami i prawami reprodukcyjnymi kobiet, uzurpację w pisaniu historii (a "kto ma historię, ten trzyma władzę"), wymazywaniem kobiet (a także "heretyków, innowierców, osób na granicy dwóch światów, niebinarnych, niebiałych, czarownic [...]") z dyskursu publicznego.

 "Gdyby Bóg przeczytał sztukę pod tytułem Maria Magda Svenji Violi Bungarten, musiałby natychmiast przepisać Biblię. Albo zlecić to Bungarten, która z kolei położyłaby kres całemu temu androcentryzmowi i oddałaby kobietom więcej znaczenia i autonomii. (...) Bo czyż historii Jezusa nie zapoczątkowała właśnie kobieta? (...) I dlaczego nasza zachodnia wizja świata nadal jeszcze opiera się na narracji, której podstawą jest hierarchia płci, służąca od zawsze głównie utrzymaniu władzy? (...) Jedno jest pewne: to najbardziej radykalny, najbardziej polaryzujący i najodważniejszy tekst wśród tegorocznych sztuk finałowych".

− laudacja Björna Hayeradla z okazji przyznania Svenji Violi Bungarten  głównej nagrody w konkursie Heidelberger Stückemarkt 2021