Leder, Włodzimierz

Płaksy

Levin, Hanoch

Trzech konających w jednym szpitalnym łóżku, cóż, to Kalkuta, miliony biednych Hindusów. Obchód lekarski mija ich pędem, traktuje lekkim skinięciem głowy, bez słowa. Dwie pielęgniarki. Starsza, obyta ze śmiercią, ma dla nich jedną radę: nie trzymajcie się kurczowo życia, bo co to za życie. Nie zakłócajcie naszego spokoju jękami i żalami. Cierpcie i umierajcie cicho. Młoda pielęgniarka pełna empatii i życzliwości robi co może, by ich pocieszyć.

Lokaje

Levin, Hanoch

Gatunek: tragikomedia

Jeden z najbrutalniejszych utworów Hanocha Levina, w którym odcinane są kończyny i krew się leje niczym w Tytusie Andronikusie Szekspira czy Oczyszczonych Sary Kane.