Testament cnotliwego uwodziciela

Autor: 
Krym, Anatolij
Przekład: 
Mikołajczyk-Trzcińska, Walentyna
Gatunek: 
Komedia
Obsada kobiety: 
1
Obsada mężczyźni: 
3

Anatolij Krym bierze pod lupę silnie ugruntowany w kulturze Zachodu mit Don Juana − niezmordowanego podrywacza, ale przede wszystkim kontestatora norm społecznych, rzucającego wyzwanie światu i Bogu. Z komedii Testament cnotliwego uwodziciela wyłania się nakreślony z poczuciem humoru obraz manipulatora, próbującego przed śmiercią zdziałać coś dobrego.

Don Juan de Tenorio, za pośrednictwem swego sługi Leporella, wzywa spowiednika − jedynego, który podjął się wyzwania udzielenia ostatniego namaszczenia największemu grzesznikowi Sewilli. Młody mnich, mimo początkowego oburzenia, słucha opowieści Don Juana z wypiekami na twarzy. Don Juan opowiada między innymi o swojej impotencji (trudno rozstrzygnąć, czy to prawda, czy kolejne kłamstewko złotoustego szlachcica), która paradoksalnie nauczyła go w pełni zaspokajać kobietę. Mnich w krótkim czasie zrzuca habit i decyduje się na zdobycie serca ukochanej. A kiedy w progu staje nieznajomy ze szpadą, który okazuje się być kobietą, młodą córką donny Anny i Komandora, robi się naprawdę gorąco...

Testament cnotliwego uwodziciela to analiza roli kreacji w publicznym funkcjonowaniu. Don Juan w ujęciu Kryma to poniekąd prototyp dzisiejszego celebryty, a na pewno mistrz socjotechniki w relacjach damsko-męskich. Sztuka uwodzenia jest rodzajem teatru, ale i gry, w której nie wolno zbyt szybko ujawniać kart. Dzięki swej inteligencji i wieloletniemu doświadczeniu umierający Don Juan pomaga trójce pozostałych bohaterów odkryć szczęście. Najbardziej radykalna wydaje się transformacja zapalczywego młodego mnicha, który, jak dowiadujemy się w finale, nosi nazwisko Casanova (a zatem niedługo historia usłyszy i o nim...). Ale i sam sewilski podrywacz skrywa swoją uduchowioną stronę. Czy możliwe, że naprawdę kochał donnę Annę...? Finałowy monolog protagonisty otwiera szerokie pole domysłu.