Rubinowe gody

Autor: 
Kędziora, Krzysztof
Gatunek: 
Farsa
Obsada kobiety: 
1
Obsada mężczyźni: 
3
Prapremiera polska: 
Teatr Druga Strefa w Warszawie, 6 października 2017 r.

Marian i Grażyna – pospolici małżonkowie w podeszłym wieku – obchodzą czterdziestą, „rubinową” rocznicę ślubu. Ufundowany im przez córkę pobyt w luksusowym hotelu zmieni ich życie. Skonfrontowani z luksusem i nowoczesnością, są zmuszeni zmierzyć się ze swoimi kompleksami i z tym, jak bardzo prowincjonalna zaściankowość ich ośmiesza - nie wiedzą, jak otworzyć drzwi na kartę, zamiast podanych owoców morza raczej wolą kiełbasę z walizki, a strefa spa wydaję się dla nich  niebezpieczną egzotyką.

Łańcuch zdarzeń uruchamia kłamstwo Ktosia – konserwatywnego polityka wyższego szczebla oczekującego nominacji na stanowisko ministerialne. Półnagi Ktoś, koczujący pod łóżkiem jubilatów, usiłuje uniknąć skandalu obyczajowego (romans z „młodą, ładną sekretareczką”), ukrywając prawdziwą tożsamość – twierdzi, że został wynajęty przez małżonków w charakterze żigolaka.  Zwariowany kwartet uzupełnia frywolny Portier o pseudonimie Danny. W finale stateczni do tej pory Marian i Grażyna decydują się czerpać z życia pełnymi garściami, odkrywając na nowo – chociaż nieco rubasznie – swoją seksualność. Ale utwór ma również drugie dno. Rubinowe gody, choć będące przede wszystkim komedią omyłek, punktują zjawisko politycznych machloj, w tym nepotyzmu, kupczenia stanowiskami w celu zatuszowania różnej maści skandali. I kiedy wydaje się, że akcja prowadzi do powikłanego, ale jednak szczęśliwego zakończenia, Portier, niczym rasowy trickster, ujawnia demaskatorski charakter swoich działań…