Inter Alia
Suzie Miller, z wykształcenia prawniczka, wykorzystuje swoje doświadczenie zawodowe i wiedzę o środowisku, osadzając kolejne dramaty na sali sądowej. Inter Alia stanowi celowy kontrapunkt dla wcześniejszej Prima Facie, której bohaterką była adwokatka – mistrzyni naginania prawa w taki sposób, by skutecznie uniewinniać oskarżonych o gwałt – która zostaje zniszczona przez własne doświadczenie przemocy seksualnej. W Inter Alia ukazuje autorka problem z drugiej strony: z perspektywy kobiety sędzi, zdeterminowanej, by uczynić system bardziej sprawiedliwym, której świat rozpada się wskutek oskarżenia wniesionego wobec najbliższej jej osoby. Fakt ten wystawia ją na najbardziej bolesną próbę sprostania wyznawanym do tej pory wartościom i zasadom.
W głównym trzonie narracyjnym Inter Alia Jessica Parks jest nam ukazywana zarówno z perspektywy zawodowej, jak i prywatnej. Jako sędzia nie chce być tylko świetna merytorycznie, ale lepsza moralnie i etycznie od kolegów z palestry – zarozumiałych i bufonowatych adwokatów. Wnosi na salę sądową perspektywę, której im często brak – empatię i współczucie wobec kobiet – ofiar przemocy… To jedna z tych czterdziestoparoletnich, współczesnych kobiet sukcesu, których życie stanowi nieustanną gonitwę z czasem i bicie rekordów w tzw. wielozadaniowości.
Poza pracą w sądzie Jessica zajmuje się domem, stara się dbać o relacje z mężem, podtrzymywać więzi przyjacielskie, a przede wszystkim być troskliwą matką dla nastoletniego syna jedynaka. Jej codzienność zbudowana jest z odgrywania naprzemiennie kilku ról i stałego udowadniania sobie i światu, że w każdej z nich jest dobra – na przekór wiecznym zmaganiom z poczuciem winy, że żadnej z nich nie jest w stanie się poświęcić na sto procent. A największe poczucie winy dręczy ją oczywiście w roli matki. Jej kariera toczy się „inter alia” – między innymi rzeczami. Widzimy, jak bardzo – pomimo najszczerszych chęci – jej relacje z dorastającym synem grzęzną wskutek nawarstwiających się barier komunikacyjnych i jego młodzieńczych humorów, a przede wszystkim jego coraz większego emocjonalnego oddalania się od rodziców na rzecz środowiska rówieśników. Z biegiem akcji ci z początku peryferyjni bohaterowie Inter Alia zaczną nabierać znaczenia, ich głosy i opinie zyskają coraz większą moc, doprowadzając ostatecznie do tragedii. Czy dałoby się jej uniknąć? Czy pełna przecież poświęcenia i dobrych intencji Jessica popełniła jakieś błędy?
(na podstawie www.kultura-osobista.pl)